Agata Skaruz

logopeda / surdologopeda, rozwój i edukacja małego dziecka

niedziela

7

Wrzesień 2014

12

KOMENTARZY

Jak bawić się z małym dzieckiem? cz. I

Autor . Kategoria: Logopedia, Ogólna. Odsłon: 9 499

7 września 2014
SONY DSC

Nie wszyscy zdają sobie sprawę jak bardzo stymulacja dłoni wpływa na rozwój mowy dziecka. Rozwijanie precyzyjnych ruchów rąk jest bardzo skomplikowane a wszystko zaczyna się jeszcze w życiu płodowym.

Stopień rozwoju motoryki rąk jest ściśle powiązany z rozwojem artykulacji, a co za tym idzie ma wpływ na komunikację Waszego dziecka z otoczeniem. Stymulacja małych rączek pobudza w mózgu obszary odpowiedzialne nie tylko za dłonie ale również ośrodek ruchowy mowy.

Oto moja lista zabaw dla małych dzieci (dla roczniaków, dwulatków), które bawią a zarazem uczą, stymulują motorykę rąk i przygotowują do mowy.

1. Odkręcanie butelek, tubek, małych słoiczków (najlepiej plastikowych), które zajmą malucha na dłuższą chwilę, rozwijając przy tym sprawność małych rączek. Już teraz trzeba pomyśleć o tym, że za jakiś czas ułatwi to naszemu dziecku naukę pisania i rysowania!

2. Wrzucanie drobnych przedmiotów takich jak guziki, małe i większe muszelki, piłki, figurki do pojemnika z kaszą manną (pod okiem rodzica!) i wyławianie ich. Zabawa świetnie rozwija małą motorykę, stymuluje zmysł dotyku, rozwija koordynację ręka – oko, trenuje koncentrację uwagi.  Jest jedna wada tej zabawy: masakryczny bałagan…

3. Malowanie kredkami. Ja kupiłam Marysi pierwsze kredki przed pierwszymi urodzinami, były to kredki nietoksyczne, grube, o trójkątnym kształcie, które nie brudziły rąk. Możecie dostać je np.tutaj. W większości rysowałam ja odpowiadając na pytanie „co to?”. Rysunki Marii są jeszcze na etapie bazgrot, ale nie przeszkadza to w ćwiczeniach, które zaowocują w przyszłości prawidłowym trzymaniem ołówka czy długopisu. Malowanie kredkami świetnie ćwiczy rączkę, przygotowując ją do pisania. Ostatnio naszą  ulubioną zabawą jest odrysowywanie dłoni i stópek. Bardzo polecamy taką rozrywkę!

4. Dopasowywanie kształtów w sorterach i puzzlach. Od dawna bawimy się w ten sposób, mamy w domu wiele drewnianych puzzli z uchwytami, tak, aby dziecko łatwo mogło włożyć i wyciągnąć elementy układanki. Sortery to wyższa szkoła jazdy :) Ja na początku pomagałam Marysi w dopasowywaniu kształtów, brałam jej rączkę i razem wkładałyśmy klocek na miejsce. Później było już z górki.

5. Lepienie z plasteliny: lepimy kulki, robimy z nich placki, które później przyklejamy na kartkę ze zwykłej kolorowanki, czy też wydrukowany wcześniej obrazek. Marysia bardzo lubi zabawę z plasteliną. Jest to świetna okazja do ćwiczeń kolorów, drogie mamy.

Podobno zostało to naukowo udowodnione, że im lepiej są rozwinięte u dziecka precyzyjne ruchy ręki, tym lepiej rozwinięty jest jego mózg. Zatem do dzieła drodzy rodzice!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

12 Comments

    • Agata Skaruz
      • Katarzyna
        • Agata Skaruz
    • Agata Skaruz
  1. Ola
    • Agata Skaruz
  2. olka

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, zapisz się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach. Twój adres nie będzie nigdzie publikowany!