Agata Skaruz

logopeda / surdologopeda, rozwój i edukacja małego dziecka

środa

9

Październik 2013

8

KOMENTARZY

Spotkań smak

Autor . Kategoria: Moda, Ogólna. Odsłon: 2 420

9 października 2013

Dziś dzień pełen wrażeń, dłuuugi, ale z atrakcjami. Bo cóż lepszego być może niż dobre towarzystwo przez cały dzień? Wreszcie siostrzaną grupę (3-osobową plus dwoje małych urwisków) udało się zgrać w jednym czasie i w jednym miejscu. Marysia jak zwykle, nie wiedząc jeszcze co ją czeka biegała po całym mieszkaniu w nadziei, że odpuszczę jej ubieranie się. Ale  o nie, nie… Nie takie numery ze mną! Złapałam i przekonałam, że brum, że ciocie, że Szymuś i Michałek będą. I dobra zabawa. I ubrałam wreszcie, wyjściowo :)

Taki był plan, że Maluchy pochłonięte wzajemnym towarzystwem będą się świetnie bawić, a my oddamy się błogiemu plotkowaniu o wszystkim i o niczym. Cóż moje plany zweryfikowało życie i Marysia uczepiona a to nogi, a to ręki (na zmianę) koniecznie maminej. Maaaama, maaaaaama, tam! I wycieczek po całym mieszkaniu nie było końca :) Michaś w przedszkolu, Szymek, jak to Szymek chadzał własnymi ścieżkami tocząc zaciekle krążki i piłki a ja z Marysią biegałam w tę i we w tę, czekając na drzemkę, która wcale przyjść nie chciała! Podjęłam kilka prób usypiania ale wszystko na nic! Marysia słuchając kołysanek, które przecież miały ją właśnie ukołysać zaczynała się bujać z uśmiechem i kląskać :) No nic nie działało! Szymek już odpłynął a my tylko tup tup, ścieżki dalej wydeptywałyśmy… I kiedy myślałam już, że sama zasnę na stojąco po tej bieganinie od samego rana moje dziecko… usnęło.

Wreszcie można było spokojnie usiąść i porozmawiać. Dzięki dziewczyny za kawę. Z Wami nawet zimna wybornie smakuje!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

8 Comments

  1. MK
  2. Justyna
  3. MK
  4. Andzia
  5. Agata Skaruz
  6. M

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, zapisz się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach. Twój adres nie będzie nigdzie publikowany!