Agata Skaruz

logopeda / surdologopeda, rozwój i edukacja małego dziecka

niedziela

7

wrzesień 2014

12

KOMENTARZY

Jak bawić się z małym dzieckiem? cz. I

Autor . Kategoria: Logopedia, Ogólna. Odsłon: 13 830

7 września 2014
SONY DSC

Nie wszyscy zdają sobie sprawę jak bardzo stymulacja dłoni wpływa na rozwój mowy dziecka. Rozwijanie precyzyjnych ruchów rąk jest bardzo skomplikowane a wszystko zaczyna się jeszcze w życiu płodowym.

Stopień rozwoju motoryki rąk jest ściśle powiązany z rozwojem artykulacji, a co za tym idzie ma wpływ na komunikację Waszego dziecka z otoczeniem. Stymulacja małych rączek pobudza w mózgu obszary odpowiedzialne nie tylko za dłonie ale również ośrodek ruchowy mowy.

Oto moja lista zabaw dla małych dzieci (dla roczniaków, dwulatków), które bawią a zarazem uczą, stymulują motorykę rąk i przygotowują do mowy.

1. Odkręcanie butelek, tubek, małych słoiczków (najlepiej plastikowych), które zajmą malucha na dłuższą chwilę, rozwijając przy tym sprawność małych rączek. Już teraz trzeba pomyśleć o tym, że za jakiś czas ułatwi to naszemu dziecku naukę pisania i rysowania!

2. Wrzucanie drobnych przedmiotów takich jak guziki, małe i większe muszelki, piłki, figurki do pojemnika z kaszą manną (pod okiem rodzica!) i wyławianie ich. Zabawa świetnie rozwija małą motorykę, stymuluje zmysł dotyku, rozwija koordynację ręka – oko, trenuje koncentrację uwagi.  Jest jedna wada tej zabawy: masakryczny bałagan…

3. Malowanie kredkami. Ja kupiłam Marysi pierwsze kredki przed pierwszymi urodzinami, były to kredki nietoksyczne, grube, o trójkątnym kształcie, które nie brudziły rąk. Możecie dostać je np.tutaj. W większości rysowałam ja odpowiadając na pytanie „co to?”. Rysunki Marii są jeszcze na etapie bazgrot, ale nie przeszkadza to w ćwiczeniach, które zaowocują w przyszłości prawidłowym trzymaniem ołówka czy długopisu. Malowanie kredkami świetnie ćwiczy rączkę, przygotowując ją do pisania. Ostatnio naszą  ulubioną zabawą jest odrysowywanie dłoni i stópek. Bardzo polecamy taką rozrywkę!

4. Dopasowywanie kształtów w sorterach i puzzlach. Od dawna bawimy się w ten sposób, mamy w domu wiele drewnianych puzzli z uchwytami, tak, aby dziecko łatwo mogło włożyć i wyciągnąć elementy układanki. Sortery to wyższa szkoła jazdy :) Ja na początku pomagałam Marysi w dopasowywaniu kształtów, brałam jej rączkę i razem wkładałyśmy klocek na miejsce. Później było już z górki.

5. Lepienie z plasteliny: lepimy kulki, robimy z nich placki, które później przyklejamy na kartkę ze zwykłej kolorowanki, czy też wydrukowany wcześniej obrazek. Marysia bardzo lubi zabawę z plasteliną. Jest to świetna okazja do ćwiczeń kolorów, drogie mamy.

Podobno zostało to naukowo udowodnione, że im lepiej są rozwinięte u dziecka precyzyjne ruchy ręki, tym lepiej rozwinięty jest jego mózg. Zatem do dzieła drodzy rodzice!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

12 Comments

    • Agata Skaruz
      • Katarzyna
        • Agata Skaruz
    • Agata Skaruz
  1. Ola
    • Agata Skaruz
  2. olka

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, zapisz się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach. Twój adres nie będzie nigdzie publikowany!