Agata Skaruz

logopeda / surdologopeda, rozwój i edukacja małego dziecka

środa

8

Październik 2014

11

KOMENTARZY

„Ćwiczenie na za…mówienie” MiMowy – pociągi logopedyczne cz. 1

Autor . Kategoria: Logopedia. Odsłon: 16 538

8 października 2014
SONY DSC

Znacie projekt MiMowy „Ćwiczenie na zamówienie”? Ja również zostałam do niego zaproszona i przygotowałam dla Was szczęśliwą trzynastkę pomysłów do wykorzystania na zajęciach z dziećmi. Większość zabaw opiera się na ćwiczeniach artykulacji, ale nie wszystkie. Zerknijcie na wersję trzecią i siódmą.

Zapraszam do obejrzenia wszystkich wersji oraz do pobierania fantastycznych materiałów ze strony MiMowa.pl

Wersja pierwsza

Pokazujemy dziecku dwa kolorowe pociągi, zwracamy uwagę, że jeden z nich będzie wiózł obrazki, w których słychać głoskę [r] a drugi tylko te, w których słychać głoskę [l]. Spośród wagonów rozłożonych na biurku dziecko wybiera te, które pasują do odpowiedniej lokomotywy i wkłada je w wycięte wcześniej „kieszonki”.

Miejsca do przecięcia w wagonikach są wykropkowane, po rozcięciu obrazki mieszczą się  tam bez problemu :)

Ja swoje lokomotywy przykleiłam na kolorowe kartony.

Wersja druga

Niezawodna gra memo, dzieci bardzo ją lubią i zwykle są w tym świetne! Drukujemy więc dwa razy na grubszym kartonie (lub przyklejamy na kartoniki, jak w moim przypadku) nasze obrazki i ćwiczymy pamięć szukając par obrazków.

 

Wersja trzecia

Ćwiczenia utrwalające końcówki dopełniacza. Rozkładamy przed dzieckiem 3 – 5 obrazków w zależności od jego wieku. Zakrywamy jeden z nich i pytamy: Czego nie ma?

Wersja czwarta

Do każdego obrazka przyczepiamy spinacz biurowy. Odwracamy kartoniki obrazkami do dołu po czym „łowimy” obrazki wędką. Dziecko nazywa odkryte obrazki. Podobną zabawę możecie obejrzeć w poście Gry i zabawy logopedyczne – gwiazka z nieba.

Wersja piąta

Zabawa dla dwóch (i więcej osób). Na każdym kartoniku rysujemy kropki tak jak na kostce do gry. Możecie zerknąć na mój inny wpis z dokładną instrukcją tutaj.  Dziecko rzuca kostką i podnosi obrazek, który ma tyle samo oczek, ile wypadło na kostce. Zadanie polega na poprawnym nazwaniu obrazka. Kto uzbiera więcej obrazków, ten wygrywa!

Wersja szósta (propozycja pracy domowej)

Tworzymy puzzle: rozcinamy obrazki na dwie (lub więcej) części. Zadaniem dziecka jest złożenie ich i nazwanie. W wersji do domu dziecko wkleja obrazki do zeszytu.

Po drugą część inspiracji zapraszam jeszcze w tym tygodniu!

A jak Wam się podoba nasz projekt?

Na część drugą zapraszam tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

11 Comments

  1. Andzia
  2. Justyna

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, zapisz się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach. Twój adres nie będzie nigdzie publikowany!